Bronisław Mazurski, W czerwcu 1995 roku byłem w Miednoje…

Bronisław Mazurski, W czerwcu 1995 roku byłem w Miednoje…

5 czerw­ca 1995. Jadę do Mied­no­je. Już wiem, już jestem pra­wie pew­ny, że na wła­sne oczy zoba­czę miej­sce, gdzie leży nasz Tata, zamor­do­wa­ny w kwiet­niu 1940 roku przez opraw­ców z NKWD. Dziś otrzy­ma­łem list z Kato­wic...
Bronisław Mazurski, W czerwcu 1995 roku byłem w Miednoje…

Stanisława Wiatr-Partyka, Byłam tam…

Po powro­cie z Mied­no­je i Twe­ru nie opo­wia­da­łam niko­mu nic – ani bliż­szym, ani dal­szym zain­te­re­so­wa­nym, ani na zebra­niu katyń­skim, ani w audy­cji „Tobie, Pol­sko”, choć co tydzień mówi­łam tam o róż­nych...
Maria Kaszuba, W Katyniu

Maria Kaszuba, W Katyniu

Po raz pierw­szy jadę zoba­czyć grób moje­go Ojca, po 55 latach. W sobo­tę 3 czerw­ca 1995 roku rano przy­jeż­dżam na Dwo­rzec Gdań­ski w War­sza­wie, skąd wyru­szą dwa pocią­gi do Smo­leń­ska. Po spraw­dze­niu doku­men­tów,...