„Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus” (Ef 5,14). Z drżeniem serca powtarzam te słowa z Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan i kieruję je do Was, którzy spoczywacie na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni.
Wiosna 1940 roku była ostatnią wiosną w Waszym ziemskim życiu. W sowieckich więzieniach marzyliście o wolnej Polsce. Śniliście o powrocie do domu. Tęskniliście za spotkaniem z najbliższymi. Nie pozwolono Wam jednak długo śnić i tęsknić. Ręka kata przerwała sen o niepodległej Ojczyźnie, o powrocie w rodzinne strony.
W tym samym czasie tęsknota była również siostrą Waszych najbliższych. W Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie, pośród wielu zgromadzonych dokumentów o zbrodni katyńskiej, znajduje się list dwunastoletniej Oli, napisany do ojca osadzonego w sowieckim obozie. Pisała tak: „Kochany Tato, powinieneś pospieszyć się z powrotem do domu, bo nie ma nam kto czytać. Wiesio nauczył się sam czytać, ale woli przeglądać atlas”. Ten ośmioletni chłopiec wciąż szukał na mapie miejsca, w którym był jego ojciec, a którego już nigdy nie zobaczył.
Od tamtych tragicznych wydarzeń minęły kolejne 72 wiosny. Katom nie wystarczyła śmierć zadana strzałem w tył głowy. Pozbawiono Was nawet chrześcijańskiego pogrzebu.
A potem przez wiele lat źli ludzie usiłowali popełnić drugą zbrodnię – chcieli zatrzeć ślady tej pierwszej i zabić prawdę o waszych marzeniach – o wolnej Polsce.
Ale ta druga zbrodnia ostatecznie się nie powiodła. Czytamy w Księdze Proroka Izajasza: Czyż może matka zapomnieć o swym niemowlęciu? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie (por. Iz 49,15) – mówi Bóg. Świat milczał. Wielkie mocarstwa „kłaniały się okolicznościom, a prawdzie kazały stać za drzwiami”. Bieżąca polityka i doraźne interesy kazały im „zapomnieć” o Waszej tragicznej śmierci. Jednak Bóg nie zapomniał! Nie pozwolił także nam zapomnieć o pomordowanych i spoczywających na obcej ziemi. Tę pamięć przechowywali w swoich sercach Wasi najbliżsi: ojcowie i matki, żony, synowie i córki, Wasi towarzysze broni, rodacy. Powstawały rodziny katyńskie. Katolickie świątynie długo były jedynym miejscem upamiętnienia Waszego męczeństwa. To w nich umieszczano pamiątkowe tablice oraz urny z ziemią z katyńskiego lasu i innych miejsc pochówku. Tam zapalano znicze i zanoszono modlitwy do Boga.
Dziś stajemy na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni przy mogiłach kryjących Wasze doczesne szczątki. Przyjechaliśmy na Wasz pogrzeb. Jakże długo byliście tutaj samotni. Jesteśmy dzisiaj razem z Wami. Chcemy, abyście się ogrzali gorącą miłością naszych serc przy jasnym płomyku zapalonych zniczy. Najbliżsi płaczą. Wszyscy milczymy, bo trudno nam zrozumieć to, co się tu stało. Jednoczy nas Bóg. Jemu śpiewamy pieśń dziękczynienia za Wasze życie, za wierność Polsce, za to, że służyliście Jej aż do przelewu krwi.
„Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12,24). Chcemy Wam dziś powiedzieć, że ofiara życia oraz wierność najwyższym wartościom: Bóg, Honor, Ojczyzna, przyniosły plon stokrotny. W końcu spełniły się Wasze marzenia o wolnej Polsce. Od ponad dwudziestu lat żyjemy w niepodległym państwie, o losie którego decydują jego obywatele.
Ostatecznie odnieśliście zwycięstwo. Jak mówi Pismo Święte: Zdało się oczom głupich, że pomarli, zgon ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Bóg Was bowiem doświadczył i znalazł godnymi siebie. Doświadczył Was jak złoto w tyglu i przyjął jak całopalną ofiarę (por. Mdr 3,4–6).
Będziemy o Was pamiętać! Przechowamy też pamięć o ponad stu tysiącach pomordowanych synach i córkach narodu ukraińskiego i innych narodów, których doczesne szczątki spoczywają w okolicznych lasach.
Bracia i Siostry!
Opłakując śmierć naszych bliskich, stańmy dziś razem po stronie ofiar, a przeciwko dokonanej zbrodni. Niech nasza wspólna modlitwa zaowocuje wiernością prawdzie, zdolnością do przebaczenia oraz otwarciem na każdy gest pojednania. Przyjmijmy z Bożych rąk dar pokoju.
Cytat za: „Rodowód Rodzin Katyńskich. Biuletyn Federacji Rodzin Katyńskich” 2011–2012, numer tematyczny: Bykownia 2012