Andrzej Spanily, [Relacja ze spotkania w Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i treść Apelu, 28 czerwca 1997]

Na zapro­sze­nie Sekre­ta­rza Gene­ral­ne­go ROPWiM pre­ze­si lokal­nych sto­wa­rzy­szeń Rodzin Katyń­skich z całej Pol­ski oraz przed­sta­wi­cie­le orga­ni­za­cji katyń­skich, zebra­li się w War­sza­wie w dniu 28 czerw­ca [19]97 roku. Zebra­ni zosta­li poin­for­mo­wa­ni o postę­pie prac zwią­za­nych z budo­wą cmen­ta­rzy w Katy­niu, Mied­no­je i Char­ko­wie oraz o innych istot­nych spra­wach katyń­skich. Rezul­ta­tem spo­tka­nia było pod­ję­cie i pod­pi­sa­nie (…) Uchwa­ły i Oświad­cze­nia [niżej]. Tym samym cała spo­łecz­ność katyń­ska jesz­cze raz wyra­zi­ła swo­je sta­no­wi­sko w spra­wie budo­wy cmen­ta­rzy w Katy­niu, Mied­no­je i Char­ko­wie. Z waż­niej­szych spraw poru­szo­nych na spo­tka­niu to infor­ma­cja, że zosta­nie wyda­na przez Radę OPWiM publi­ka­cja zawie­ra­ją­ca listę 3.500 ofi­ce­rów zamor­do­wa­nych na tere­nie kre­sów połu­dnio­wo-wschod­nich, a nie­znaj­du­ją­cych się na listach „ukra­iń­skich”. W posia­da­nie tych list Rada weszła przez przy­pa­dek. Obu­rze­nie zebra­nych wywo­łał fakt, że zosta­ły nam one prze­ka­za­ne przez stro­nę ukra­iń­ską z górą dwa lata temu i znaj­do­wa­ły się w posia­da­niu pana Tuchol­skie­go i pro­ku­ra­to­ra Śnież­ko. Zdu­mie­wa­ją­ce! Pan Andrzej Prze­woź­nik poin­for­mo­wał nas rów­nież, że Rada nie prze­ka­zu­je eks­po­na­tów z eks­hu­ma­cji w Katy­niu i Char­ko­wie z roku [19]95 i [19]96, gdyż Muzeum Katyń­skie w War­sza­wie nie posia­da odpo­wied­nich warun­ków na eks­po­zy­cję (co potwier­dzi­li eks­per­ci). Zor­ga­ni­zo­wa­no nato­miast bar­dzo poży­tecz­ną akcję eks­po­zy­cji – wystaw w bar­dzo wie­lu ośrod­kach w Pol­sce. Zde­men­to­wał rów­nież suge­stie pana Sawic­kie­go – kusto­sza Muzeum Katyń­skie­go, że zbio­ry będą­ce poza Muzeum Katyń­skim nie są nale­ży­cie doku­men­to­wa­ne. W posia­da­niu Rady jest bar­dzo obszer­na doku­men­ta­cja z eks­hu­ma­cji, któ­ra posłu­ży w przy­szło­ści do opra­co­wań nauko­wych i eks­po­zy­cji muze­al­nych. W dys­ku­sji nad tym tema­tem stwier­dzo­no, że mimo wysił­ków obsłu­gi Muzeum Katyń­skie­go, obec­ne warun­ki eks­po­zy­cji nie są odpo­wied­nie dla eks­po­na­tów katyń­skich, że za przy­kła­dem Pań­stwa Izra­el dla eks­po­no­wa­nia Holo­cau­stu, nale­ży powo­łać Insty­tut Katyń­ski i zbu­do­wać muzeum z praw­dzi­we­go zda­rze­nia z kadrą nauko­wą bada­ją­cą spra­wy mor­du katyń­skie­go, tym bar­dziej, że jeste­śmy w posia­da­niu olbrzy­miej ilo­ści mate­ria­łu, któ­ry takie­go nauko­we­go opra­co­wa­nia wyma­ga. Wręcz pani­kę wywo­ła­ła infor­ma­cja, że część eks­po­na­tów, któ­rą Muzeum Katyń­skie prze­ka­za­ło dalej do facho­wej kon­ser­wa­cji, zosta­ło na sku­tek czy­nio­nych przez Muzeum prób ich zabez­pie­cze­nia bez­pow­rot­nie (czę­ścio­wo) znisz­czo­ne. My, przed­sta­wi­cie­le Rodzin Katyń­skich z całej Pol­ski, bar­dzo pro­si­my, żeby nas nie trak­to­wa­no instru­men­tal­nie. Spra­wa Muzeum Katyń­skie­go i spra­wa doku­men­to­wa­nia eks­po­na­tów z eks­hu­ma­cji win­na być jed­no­znacz­nie usta­lo­na pomię­dzy Radą OPWiM a Muzeum Naro­do­wym lub Woj­ska Pol­skie­go i nie powin­na budzić jakich­kol­wiek wąt­pli­wo­ści!!! Brak takie­go poro­zu­mie­nia jest kom­pro­mi­tu­ją­cy dla oby­dwu stron!

Dalej Sekre­tarz Gene­ral­ny Rady poin­for­mo­wał nas szcze­gó­ło­wo o prze­bie­gu uzgod­nień ze stro­ną rosyj­ską i ukra­iń­ską w spra­wie budo­wy cmen­ta­rzy. Z przy­czyn nie­za­leż­nych od stro­ny pol­skiej ter­mi­ny uzgod­nień prze­su­nę­ły się znacz­nie. Decy­du­ją­ce spo­tka­nie z przed­sta­wi­cie­la­mi Rosji zosta­ło usta­lo­ne na 7–8 lip­ca w Smo­leń­sku, na któ­rym ma być zaak­cep­to­wa­na osta­tecz­na wer­sja kon­cep­cji budo­wy cmen­ta­rzy w Mied­no­je i Katy­niu (po zmia­nach spo­wo­do­wa­nych „naszy­mi” wnio­ska­mi). Tę osta­tecz­ną wer­sję przed­sta­wio­no nam na plan­szach na spo­tka­niu w War­sza­wie. Jak wyni­ka z tre­ści nasze­go wspól­ne­go Ape­lu – Oświad­cze­nia (w pkt. 2) zaak­cep­to­wa­li­śmy przed­sta­wio­ny przez Radę popra­wio­ny pro­jekt i postu­lu­je­my jak naj­szyb­sze roz­po­czę­cie budo­wy cmen­ta­rzy. Ja rów­nież się pod tym pod­pi­sa­łem i to, z czym się z Pań­stwem niżej pra­gnę podzie­lić, to cał­ko­wi­cie moje pry­wat­ne odczu­cie, nie­ma­ją­ce wpły­wu na ofi­cjal­ne sta­no­wi­sko Rodzin Katyń­skich. Z głę­bo­kim żalem stwier­dzam, że osta­tecz­na wer­sja kon­cep­cji pro­jek­tów to bar­dzo zubo­żo­na wer­sja pro­jek­tu cmen­ta­rzy, któ­ry zwy­cię­żył w kon­kur­sie. Z prze­pięk­nej idei twór­ców zosta­ła jedy­nie namiast­ka, tak jak­by zagu­bio­no pod­sta­wo­we prze­sła­nie, jak­by wyko­ny­wa­ła to inna ręka twór­cy. Zadzi­wia­ją­ce jest dla mnie, że dwaj z twór­ców – pan Pidek i Soły­ga, tak łatwo odstą­pi­li od swo­jej pier­wot­nej, autor­skiej, prze­pięk­nej wer­sji pro­jek­tu. Sądzę, że dla pana Pid­ka i Soły­gi (a może jesz­cze dla kil­ku innych osób) dźwięk dzwo­nu, wydo­by­wa­ją­cy się z kary­ka­tu­ral­ne­go doł­ka, a nie z pod­zie­mi jak w pier­wot­nej kon­cep­cji, będzie dźwię­czał nie­co fał­szy­wie – jak wyrzut zanie­cha­nia. Pro­szę wyba­czyć za moje pry­wat­ne odczu­cia. Przy­po­mi­nam, że w Ape­lu – Oświad­cze­niu udzie­li­li­śmy cał­ko­wi­te­go popar­cia dla dzia­łań Rady OPWiM w zakre­sie budo­wy cmen­ta­rzy i mam nadzie­ję, że tego zaufa­nia Rodzin Katyń­skich Rada nie zawie­dzie. Trud­no jed­nak nie zauwa­żyć, że spra­wa budo­wy cmen­ta­rzy znacz­nie zosta­ła opóź­nio­na i to w zakre­sie uzgod­nień z part­ne­ra­mi z Rosji i Ukra­iny, jak i w zakre­sie pro­jek­to­wa­nia i przy­go­to­wa­nia reali­za­cji. W tym roku zosta­nie wyda­na Księ­ga cmen­tar­na Katy­nia, a może i dla Mied­no­je. Są czy­nio­ne usil­ne sta­ra­nia, aby uro­czy­stość wmu­ro­wa­nia kamie­nia węgiel­ne­go cmen­ta­rza woj­sko­we­go w Char­ko­wie odby­ła się we wrze­śniu br. Poin­for­mo­wa­no nas rów­nież, że prze­targ publicz­ny na budo­wę cmen­ta­rzy będzie dwu­stop­nio­wy. Pierw­szy etap ma nastą­pić w lip­cu. Etap ten ma wyło­nić poten­cjal­nych kan­dy­da­tów na wyko­naw­cę, któ­rzy muszą speł­niać okre­ślo­ne warun­ki reali­za­cji zada­nia inwe­sty­cyj­ne­go za gra­ni­ca­mi kra­ju oraz gwa­ran­to­wać popraw­ną ich reali­za­cję. Dru­gi etap wyło­ni dopie­ro wła­ści­we­go wyko­naw­cę. Prze­wi­du­je się w zało­że­niach dwu­let­ni cykl reali­za­cji cmen­ta­rzy (czy nie za dłu­gi?). Bio­rąc pod uwa­gę bar­dzo duże opóź­nie­nie, zacho­dzi oba­wa, że prze­wi­dzia­ne w budże­cie pie­nią­dze na ten rok na budo­wę cmen­ta­rzy mogą być nie­wy­ko­rzy­sta­ne. Nale­ży pod­jąć dzia­ła­nia przy­go­to­waw­cze w kra­ju; wie­le ele­men­tów cmen­ta­rzy moż­na wyko­nać w kra­ju, a na miej­scu doko­nać mon­ta­żu. Musi­my wie­rzyć, że wresz­cie roz­pocz­nie się budo­wa tak upra­gnio­nych przez nas cmen­ta­rzy. Pocie­sza­ją­ce jest jed­nak to, że nastą­pi­ła wresz­cie pola­ry­za­cja sta­no­wisk w spra­wie budo­wy cmen­ta­rzy. Pra­gnę tu ser­decz­nie podzię­ko­wać ks. pra­ła­to­wi Zdzi­sła­wo­wi Pesz­kow­skie­mu, któ­re­go pod­pis wid­nie­je soli­dar­nie pod Ape­lem – Oświad­cze­niem.

Apel – Oświad­cze­nie

My, pre­ze­si i człon­ko­wie zarzą­dów Rodzin Katyń­skich, zrze­sze­ni w Fede­ra­cji Rodzin Katyń­skich, człon­ko­wie sto­wa­rzy­sze­nia „Rodzi­na Poli­cyj­na 1939” oraz przed­sta­wi­cie­le Nie­za­leż­ne­go Komi­te­tu Histo­rycz­ne­go Bada­nia Zbrod­ni Katyń­skiej, Pol­skiej Fun­da­cji Katyń­skiej, Insty­tu­tu Katyń­skie­go w Kra­ko­wie, Fun­da­cji Pole­głym i Pomor­do­wa­nym na Wscho­dzie, zebra­ni w sie­dzi­bie Rady Ochro­ny Pamię­ci Walk i Męczeń­stwa w dniu 28 czerw­ca 1997 roku na spo­tka­niu pod­su­mo­wu­ją­cym wyni­ki Kon­kur­su na Pol­skie Cmen­ta­rze Wojen­ne w Katy­niu, Mied­no­je i Char­ko­wie posta­na­wia­my i oświad­cza­my:

Fede­ra­cja Rodzin Katyń­skich, dzia­ła­jąc w mocy pra­wa w wyni­ku reje­stru w Sądzie Woje­wódz­kim w War­sza­wie – VII Wydzia­le Cywil­nym w dniu 03.12.1992 r. pod nr RST ‚3” 26, któ­ra sku­pia w 33 sto­wa­rzy­sze­niach w kra­ju ok. 20 tys. człon­ków i w ich imie­niu – na Wal­nym Zjeź­dzie oraz na spo­tka­niach Rady, Zarzą­du, Komi­sji Rewi­zyj­nej i pre­ze­sów lokal­nych sto­wa­rzy­szeń katyń­skich pod­ję­ła nie­zmien­ną i jed­no­znacz­ną Uchwa­łę o budo­wie cmen­ta­rzy w Katy­niu, Mied­no­je i Char­ko­wie. Potwier­dza­jąc nasze sta­no­wi­sko, żąda­my:

  1. Zakoń­cze­nia publicz­nej dys­ku­sji i dzia­ła­nia kil­ku osób – krew­nych ofiar, uzur­pu­ją­cych sobie pra­wo repre­zen­to­wa­nia nasze­go ok. 20-tysięcz­ne­go śro­do­wi­ska (FRK), a zmie­rza­ją­cych do spro­wa­dze­nia szcząt­ków zamor­do­wa­nych ofi­ce­rów i poli­cjan­tów do kra­ju.
  2. Jak naj­szyb­sze­go przy­stą­pie­nia do reali­za­cji przed­ło­żo­ne­go przez Radę OPWiM pro­jek­tu cmen­ta­rzy w Katy­niu i Mied­no­je.
  3. Dopro­wa­dze­nia do wmu­ro­wa­nia kamie­nia węgiel­ne­go w Char­ko­wie i do budo­wy cmen­ta­rza zgod­ne­go z pro­jek­tem, po uzy­ska­niu poro­zu­mie­nia i doku­men­ta­cji ze stro­ny ukra­iń­skiej.
  4. Powie­rze­nia w naszym imie­niu dzia­łań pro­wa­dzą­cych do zbu­do­wa­nia cmen­ta­rzy Radzie Ochro­ny Pamię­ci Walk i Męczeń­stwa, któ­rą cał­ko­wi­cie popie­ra­my.
  5. Sta­no­wi­sko nasze jest nie­zmien­ne od 6 lat i popar­te uchwa­ła­mi zarów­no Sto­wa­rzy­szeń tere­no­wych z całej Pol­ski, jak i uchwa­ła­mi Fede­ra­cji Rodzin Katyń­skich.

 War­sza­wa, dnia 28 czerw­ca 1997 roku.

Pier­wo­druk: „Rodo­wód” 1997, nr 7