18 września br. [1997], z inicjatywy pana Andrzeja Przewoźnika, sekretarza generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, doszło do kolejnego spotkania przedstawicieli Rodzin Katyńskich z całej Polski z Wiaczesławem Braginem, wiceministrem kultury i przewodniczącym Komitetu Koordynacyjnego ds. Przedsięwzięć Związanych z Upamiętnieniem Ofiar Totalitaryzmu w Katyniu i Miednoje Rządu Federacji Rosyjskiej.
Zebranie otworzył sekretarz generalny, p. Andrzej Przewoźnik. Podsumował ostatnio bardzo trudne rozmowy ze stroną rosyjską i ustalenia związane z budową polskich cmentarzy wojskowych w Katyniu i Miednoje. Stwierdził, że ostatni okres, chociaż bardzo trudny, nie został zmarnowany. W sierpniu na spotkaniu ze specjalistami i architektami rosyjskimi w Smoleńsku zostały przedstawione nasze projekty. Zostały one wysoko ocenione, co otworzyło możliwość przygotowania dokumentacji technicznej. Dokumentacja ta pozwoli nam rozpocząć prace budowlane w Katyniu i Miednoje. Poinformował też, że Zarządy Rodzin Katyńskich wkrótce otrzymają wykazy 2.500 osób aresztowanych przez NKWD w 1940 r. na terenie województw lwowskiego i drohobyckiego.
Minister Wiaczesław Bragin mówił o swoim wzruszeniu, którego doznaje zawsze podczas takich spotkań z najbliższymi niewinnie zamordowanych przez NKWD, i o dobrych kontaktach polsko-rosyjskich związanych ze sprawą katyńską przez dobrą współpracę między nim a p. Andrzejem Przewoźnikiem. Potwierdził także zapewnienie, które otrzymał ambasador [Andrzej] Załucki od wicepremiera Federacji Rosyjskiej (…), że na wiosnę przyszłego roku będzie można przystąpić do prac budowlanych. Nastąpi to niezależnie od ustaleń związanych z upamiętnieniem obywateli rosyjskich zamordowanych i spoczywających w kompleksie Lasu Katyńskiego i Miednoje; tereny polskich cmentarzy zostały już bowiem wydzielone. Zapewnił również zebranych o dalszym zainteresowaniu i pomocy rosyjskiego Komitetu Koordynacyjnego.
Przedstawiciele Rodzin Katyńskich mieli także możliwość zadawania rosyjskiemu wiceministrowi pytań. Pan Bragin odpowiadając na jedno z nich – „Dlaczego strona rosyjska niezbyt mocno reaguje na kłamliwe wypowiedzi dotyczące spraw katyńskich” – przyznał, że w Rosji jest jeszcze dużo ludzi, którzy nie chcą uznać prawdziwej wersji tragedii katyńskiej.
Emilia Maćkowiak, prezes Rodziny Katyńskiej w Gdańsku
Pierwodruk: „Rodowód” 1997, nr 10