Wielce Szanowny Panie Prezydencie, Wielce Szanowna Pani Prezydentowo, Ekscelencje Księża Biskupi, Szanowni Państwo!
Ciemny zmrok strasznej przeszłości przyczaił się tutaj pod sosnami bykowniańskimi. Echo wystrzałów do dziś prześladuje naszą pamięć. Oprawcy nazywali to po prostu „robotą”. W ciemnych czasach Wielkiego Terroru w ciągu jednej tak zwanej zmiany roboczej rozstrzeliwali i chowali tutaj od trzystu do trzystu pięćdziesięciu, a czasami nawet i do pięciuset Ukraińców, Polaków, Rosjan, Żydów i innych. Proszę sobie tylko wyobrazić, że na całą procedurę sprawdzania osoby i rozstrzelanie stalinowskiej „trójce” wystarczała minuta i dwadzieścia sześć sekund. Tu, w Bykowni, znajduje się jedno z największych miejsc pochówków ofiar totalitaryzmu. Imperium sowieckie przekształciło wówczas w Bykownię całą Ukrainę. Obok Ukraińców spoczęli tutaj na wieczność najlepsi synowie narodu polskiego. Zgodnie z bezpośrednim rozkazem Stalina i Berii bez jakiegokolwiek sądu i bez śledztwa, tysiące polskich oficerów, tysiące przedstawicieli inteligencji zostali zamordowani w katowniach NKWD i pochowani tutaj, w tej skropionej krwią ziemi. Bykowniańskie mogiły odbijając echo krwawego Września 1939, kiedy Hitler wraz ze Stalinem rozpętali krwawą walkę II wojny światowej i próbowali podzielić podbitą Europę.
Trudno sobie wyobrazić, że takie wyrazy jak: „Anschluss”, „aneksja”, „okupacja” nabierają teraz osobliwego znaczenia dla Ukrainy.
Dzisiaj nisko chylimy czoła, czcząc pamięć i Ukraińców, i obywateli polskich, którzy w 1940 roku ponieśli śmierć z rąk stalinowskiego reżimu. Te wydarzenie oddalone od nas o 75 lat są znane w historii jako Zbrodnia Katyńska. Proponuję, abyśmy minutą ciszy upamiętnili Ukraińców i Polaków, ofiary totalitaryzmu.
Panie i Panowie!
Zapomniane grzechy to nieodpuszczone grzechy. Kiedy mówimy o okrucieństwach totalitaryzmu, pytanie, czy pamiętać czy nie pamiętać o tym grzechu staje się wyborem: być czy nie być człowiekiem. Przywiodło nas do tego miejsca sumienie oraz obowiązek, aby nikt i nigdy nie zapomniał o okrucieństwach, które przeżyły ukraińskie i polskie narody w XX wieku. Aby, nie daj, Boże, nigdy nie powtórzyły się wydarzenia z Babiego Jaru, Bykowni czy Katynia, aby nigdy nie powtórzył się Wielki Głód czy Holocaust. Jednocześnie pamięć o strasznych czasach terroru umacnia nasze pragnienie, aby razem budować wspólną przyszłość, gdzie główną wartością jest człowiek, jego życie, jego prawa i wolność. Niechaj na tej wspólnej z Polską drodze jako drogowskaz posłużą nam słowa wielkiego Polaka, wielkiego humanisty i po prostu świętego człowieka, papieża Jana Pawła II: „Budowa wspólnej pokojowej przyszłości wymaga wzajemnego pojednania i skutecznej współpracy między narodami, uznającymi jednego, prawdziwego i niepodzielnego Boga. Niechaj wszyscy będą gotowi wywyższyć to, co łączy, a nie to, co dzieli, aby wspólnie budować przyszłość na zasadach wzajemnego szacunku, braterskiej współpracy i prawdziwej solidarności”.
Wielce Szanowni Państwo!
Mimo tragicznych momentów, obydwa nasze narody w sposób godny pokonały etap pojednania i przebaczenia i doszły do etapu trwałej przyjaźni, wzajemnego wsparcia pomocy oraz strategicznego partnerstwa. Kiedy w grudniu 2014 roku, na zaproszenie pana prezydenta Bronisława Komorowskiego bawiłem w Warszawie, wielkie wrażenie wywarł na mnie sztandar, który zobaczyłem w Pałacu Prezydenckim. Na tym sztandarze wypisano dywizę naszych przodków: „Za naszą i waszą wolność”. Dywiza ta pozostaje aktualna współcześnie, ponieważ w jedności jest nasza siła. I tę niepodważalną prawdę Polska zademonstrowała w okresie nadzwyczajnie skomplikowanym dla Ukrainy. Kiedy Ukraina doznała brutalnej agresji, z zamachem na jej niepodległość, na jej integralność terytorialną i suwerenność. Kiedy to cała Europa odczuła realne zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa, Polska, opierając się na ważnym słowie „solidarność”, zademonstrowała solidarność polskiego narodu z narodem ukraińskim i wspólną wierność ideałom wolności i demokracji. W walce o ideały wolności i demokracji nasze narody zademonstrowały swoje najlepsze cechy: nieugięte dążenie ku wolności i gotowość do okazania realnej pomocy jeden dla drugiego przez realne działania.
Drodzy Bracia i Siostry!
W ten szczególny dzień Wielkiego Czwartku pomódlmy się w intencji tych, którzy tutaj, w Bykowni, znaleźli wieczny spoczynek. Pochylmy czoła przed ich świętą pamięcią. Niech Pan Bóg przyjmie ich w swoim Królestwie i da ich duszom wieczny pokój.
Niech mi będzie wolno w imieniu narodu ukraińskiego wyrazić głębokie współczucie dla bratniego narodu polskiego. Proszę, aby obecni tutaj polscy goście i przedstawiciele mediów przekazali te moje słowa i słowa całego narodu ukraińskiego wszystkim Polakom: wieczny pokój dla niewinnych Ofiar i głębokie współczucie dla żywych. Boże, daj siłę, aby przeżyć ból straty, i zmiłuj się nad nami.
Niech żyje przyjaźń polsko-ukraińska!
Cytat na podstawie: „Rodowód Rodzin Katyńskich. Biuletyn Federacji Rodzin Katyńskich” 2015