5 marca 1940 roku Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii Bolszewików Związku Sowieckiego podjęło decyzję o wymordowaniu 25700 Polaków, oficerów Wojska Polskiego, policjantów i funkcjonariuszy państwowych II Rzeczypospolitej Polskiej. Po 17 września 1939 roku znaleźli się oni w niewoli sowieckiej i przetrzymywani byli w trzech wielkich obozach zbiorczych: Kozielsk, Ostaszków i Starobielsk oraz w więzieniach zorganizowanych przez NKWD na zajętych terenach wschodnich II RP, tzw. Zachodniej Ukrainy i Białorusi.
Decyzję, w wyniku której zastrzelono strzałem w tył głowy tak ogromną liczbę obywateli polskich, jeńców wojennych, podjęły najwyższe władze państwowe Związku Sowieckiego.
Z pisma z 5 marca 1959 r. Przewodniczącego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego przy Radzie Ministrów ZSRR, A. Szelepina, skierowanego na ręce N.S. Chruszczowa, ówczesnego pierwszego sekretarza KPZS, dowiadujemy się, iż w wyniku tej zbrodniczej decyzji zastrzelono łącznie 21857 osób, w tym w lesie katyńskim 4421 osób, w Charkowie 3820 osób, w Twerze 6311 osób i 7305 w innych więzieniach i obozach tzw. Zachodniej Ukrainy i Białorusi.
Masowych mordów dokonano w tajemnicy wiosną 1940 roku. Później, w 1943 roku Niemcy odkryli jedno z miejsc ukrycia zwłok w lesie katyńskim koło Smoleńska. Przeprowadzona została wówczas ekshumacja i zbudowany prowizoryczny cmentarz polowy. Wciąż nie były jednak znane inne miejsca masowych mordów i ukrycia zwłok ofiar tej potwornej zbrodni. Propaganda sowiecka odpowiedzialność za ten mord przerzuciła na niemiecką III Rzeszę. Władze rządzonej przez komunistów Polski zwalczały wszelkie przejawy głoszenia prawdy o tragedii tysięcy polskich oficerów i policjantów zamordowanych przez NKWD w lesie katyńskim i innych nieznanych miejscach na „nieludzkiej ziemi”.
Dopiero zasadnicze zmiany polityczne, jakie zaszły w Związku Sowieckim i znajdującej się w latach powojennych pod panowaniem komunistów Europie Środkowo-Wschodniej, spowodowały, iż o sprawie katyńskiej zaczęto mówić głośno i otwarcie. Władze Związku Sowieckiego przyznały się do zbrodni i ujawniły nowe dokumenty dotyczące okoliczności mordu, a także listy zamordowanych. W 1990 roku odkryto kolejne dwa wielkie miejsca spoczynku szczątków polskich oficerów i policjantów, tj. VI kwartał Parku Leśnego w Charkowie (jeńcy ze Starobielska) i las w Miednoje (jeńcy z Ostaszkowa). W 1992 roku Prezydent Federacji Rosyjskiej Borys Jelcyn przekazał Prezydentowi RP, Lechowi Wałęsie, kopie oryginałów dokumentacji w sposób bezdyskusyjny potwierdzającej odpowiedzialność władz państwowych Związku Sowieckiego za podjęcie decyzji i wymordowanie Polaków.
W 1991 roku, w ramach śledztwa katyńskiego, podjęte zostały przez polskich specjalistów pierwsze czynności ekshumacyjne, które potwierdziły dostępną dotąd wiedzę o lokalizacji miejsc ukrycia zwłok. Dopiero jednak w 1994 roku specjaliści Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa rozpoczęli właściwe prace pomiarowe, sondaże i ekshumacje we wszystkich trzech ujawnionych miejscach spoczynku zwłok ofiar zbrodni. Do 1996 roku precyzyjnie zlokalizowano miejsca masowych grobów, a na podstawie wyników badań zgromadzono obszerny materiał dokumentacyjny do przygotowania projektów cmentarzy.
Zgodnie z wolą rodzin i środowisk katyńskich, Rada OPWiM rozpisała w 1995 r. otwarty konkurs o zasięgu międzynarodowym na projekty zagospodarowania przestrzennego terenu przyszłych cmentarzy, które po uzgodnieniach ze stroną rosyjską i ukraińską zaczęto realizować. Prace budowlane rozpoczęto w 1999 roku równocześnie w Katyniu, Miednoje i Charkowie. Prowadzono je także na terenie kraju, gdzie przygotowywano elementy artystyczne i rzeźbiarskie cmentarzy. Po 60 latach od tamtych tragicznych wydarzeń Polskie Cmentarze Wojenne zostaną w 2000 roku otwarte i poświęcone, a zamordowani oficerowie Wojska Polskiego i policjanci II Rzeczypospolitej godnie upamiętnieni.
Cytat na podstawie: „Rodowód” 2000, nr 6