Andrzej Przewoźnik, Cmentarze Katyńskie (17 czerwca 2000, Charków)

5 mar­ca 1940 roku Biu­ro Poli­tycz­ne Komi­te­tu Cen­tral­ne­go Wszech­związ­ko­wej Komu­ni­stycz­nej Par­tii Bol­sze­wi­ków Związ­ku Sowiec­kie­go pod­ję­ło decy­zję o wymor­do­wa­niu 25700 Pola­ków, ofi­ce­rów Woj­ska Pol­skie­go, poli­cjan­tów i funk­cjo­na­riu­szy pań­stwo­wych II Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej. Po 17 wrze­śnia 1939 roku zna­leź­li się oni w nie­wo­li sowiec­kiej i prze­trzy­my­wa­ni byli w trzech wiel­kich obo­zach zbior­czych: Kozielsk, Ostasz­ków i Sta­ro­bielsk oraz w wię­zie­niach zor­ga­ni­zo­wa­nych przez NKWD na zaję­tych tere­nach wschod­nich II RP, tzw. Zachod­niej Ukra­iny i Bia­ło­ru­si.

Decy­zję, w wyni­ku któ­rej zastrze­lo­no strza­łem w tył gło­wy tak ogrom­ną licz­bę oby­wa­te­li pol­skich, jeń­ców wojen­nych, pod­ję­ły naj­wyż­sze wła­dze pań­stwo­we Związ­ku Sowiec­kie­go.

Z pisma z 5 mar­ca 1959 r. Prze­wod­ni­czą­ce­go Komi­te­tu Bez­pie­czeń­stwa Pań­stwo­we­go przy Radzie Mini­strów ZSRR, A. Sze­le­pi­na, skie­ro­wa­ne­go na ręce N.S. Chrusz­czo­wa, ówcze­sne­go pierw­sze­go sekre­ta­rza KPZS, dowia­du­je­my się, iż w wyni­ku tej zbrod­ni­czej decy­zji zastrze­lo­no łącz­nie 21857 osób, w tym w lesie katyń­skim 4421 osób, w Char­ko­wie 3820 osób, w Twe­rze 6311 osób i 7305 w innych wię­zie­niach i obo­zach tzw. Zachod­niej Ukra­iny i Bia­ło­ru­si.

Maso­wych mor­dów doko­na­no w tajem­ni­cy wio­sną 1940 roku. Póź­niej, w 1943 roku Niem­cy odkry­li jed­no z miejsc ukry­cia zwłok w lesie katyń­skim koło Smo­leń­ska. Prze­pro­wa­dzo­na zosta­ła wów­czas eks­hu­ma­cja i zbu­do­wa­ny pro­wi­zo­rycz­ny cmen­tarz polo­wy. Wciąż nie były jed­nak zna­ne inne miej­sca maso­wych mor­dów i ukry­cia zwłok ofiar tej potwor­nej zbrod­ni. Pro­pa­gan­da sowiec­ka odpo­wie­dzial­ność za ten mord prze­rzu­ci­ła na nie­miec­ką III Rze­szę. Wła­dze rzą­dzo­nej przez komu­ni­stów Pol­ski zwal­cza­ły wszel­kie prze­ja­wy gło­sze­nia praw­dy o tra­ge­dii tysię­cy pol­skich ofi­ce­rów i poli­cjan­tów zamor­do­wa­nych przez NKWD w lesie katyń­skim i innych nie­zna­nych miej­scach na „nie­ludz­kiej zie­mi”.

Dopie­ro zasad­ni­cze zmia­ny poli­tycz­ne, jakie zaszły w Związ­ku Sowiec­kim i znaj­du­ją­cej się w latach powo­jen­nych pod pano­wa­niem komu­ni­stów Euro­pie Środ­ko­wo-Wschod­niej, spo­wo­do­wa­ły, iż o spra­wie katyń­skiej zaczę­to mówić gło­śno i otwar­cie. Wła­dze Związ­ku Sowiec­kie­go przy­zna­ły się do zbrod­ni i ujaw­ni­ły nowe doku­men­ty doty­czą­ce oko­licz­no­ści mor­du, a tak­że listy zamor­do­wa­nych. W 1990 roku odkry­to kolej­ne dwa wiel­kie miej­sca spo­czyn­ku szcząt­ków pol­skich ofi­ce­rów i poli­cjan­tów, tj. VI kwar­tał Par­ku Leśne­go w Char­ko­wie (jeń­cy ze Sta­ro­biel­ska) i las w Mied­no­je (jeń­cy z Ostasz­ko­wa). W 1992 roku Pre­zy­dent Fede­ra­cji Rosyj­skiej Borys Jel­cyn prze­ka­zał Pre­zy­den­to­wi RP, Lecho­wi Wałę­sie, kopie ory­gi­na­łów doku­men­ta­cji w spo­sób bez­dy­sku­syj­ny potwier­dza­ją­cej odpo­wie­dzial­ność władz pań­stwo­wych Związ­ku Sowiec­kie­go za pod­ję­cie decy­zji i wymor­do­wa­nie Pola­ków.

W 1991 roku, w ramach śledz­twa katyń­skie­go, pod­ję­te zosta­ły przez pol­skich spe­cja­li­stów pierw­sze czyn­no­ści eks­hu­ma­cyj­ne, któ­re potwier­dzi­ły dostęp­ną dotąd wie­dzę o loka­li­za­cji miejsc ukry­cia zwłok. Dopie­ro jed­nak w 1994 roku spe­cja­li­ści Rady Ochro­ny Pamię­ci Walk i Męczeń­stwa roz­po­czę­li wła­ści­we pra­ce pomia­ro­we, son­da­że i eks­hu­ma­cje we wszyst­kich trzech ujaw­nio­nych miej­scach spo­czyn­ku zwłok ofiar zbrod­ni. Do 1996 roku pre­cy­zyj­nie zlo­ka­li­zo­wa­no miej­sca maso­wych gro­bów, a na pod­sta­wie wyni­ków badań zgro­ma­dzo­no obszer­ny mate­riał doku­men­ta­cyj­ny do przy­go­to­wa­nia pro­jek­tów cmen­ta­rzy.

Zgod­nie z wolą rodzin i śro­do­wisk katyń­skich, Rada OPWiM roz­pi­sa­ła w 1995 r. otwar­ty kon­kurs o zasię­gu mię­dzy­na­ro­do­wym na pro­jek­ty zago­spo­da­ro­wa­nia prze­strzen­ne­go tere­nu przy­szłych cmen­ta­rzy, któ­re po uzgod­nie­niach ze stro­ną rosyj­ską i ukra­iń­ską zaczę­to reali­zo­wać. Pra­ce budow­la­ne roz­po­czę­to w 1999 roku rów­no­cze­śnie w Katy­niu, Mied­no­je i Char­ko­wie. Pro­wa­dzo­no je tak­że na tere­nie kra­ju, gdzie przy­go­to­wy­wa­no ele­men­ty arty­stycz­ne i rzeź­biar­skie cmen­ta­rzy. Po 60 latach od tam­tych tra­gicz­nych wyda­rzeń Pol­skie Cmen­ta­rze Wojen­ne zosta­ną w 2000 roku otwar­te i poświę­co­ne, a zamor­do­wa­ni ofi­ce­ro­wie Woj­ska Pol­skie­go i poli­cjan­ci II Rze­czy­po­spo­li­tej god­nie upa­mięt­nie­ni.

Cytat na pod­sta­wie: „Rodo­wód” 2000, nr 6