Szanowni Państwo!
Rodziny Policjantów II Rzeczypospolitej Polskiej, Rodziny wszystkich zamordowanych tu spoczywających. Jesteśmy w miejscu, które miało być śmietnikiem historii, które miało na zawsze wymazać pamięć o najlepszych Synach Narodu Polskiego. Dzisiaj miejsce to stało się symbolem zwycięstwa dobra nad złem, miejscem głoszącym zwycięstwo wolności nad totalitarnym systemem komunistycznym. Popatrzmy na wznoszące się na mogiłach krzyże – symbol męczeńskiej śmierci, ale i zmartwychwstania, które w tym miejscu są także symbolem zwycięstwa naszych Ojców nad komunizmem. Droga do Polski jest naznaczona takimi krzyżami.
Cmentarz wojenny, na którym stoimy, to otwarta księga historii II Rzeczypospolitej Polskiej. Powinien być nekropolią pokoju i pojednania. Wsłuchajmy się w tę księgę historii…
Zwycięstwo odniesione w początkach lat dwudziestych przyniosło Polsce i Polakom niepodległość i wolność. Na straży tej wolności wraz z innymi służbami stała Policja II Rzeczypospolitej Polskiej.
Przyszedł początek II wojny światowej i klęska. Systemy totalitarne – komunistyczny i faszystowski – wykluczyły ze swego słownika prawo międzynarodowe i sprawiedliwość, dokonując ludobójstwa na Narodzie Polskim. Ci, którzy leżą w tej ziemi, przeszli poniżenie w więzieniach i obozach przejściowych oraz drogę męki do Ostaszkowa. W obozie ostaszkowskim pozbawiono ich wszelkich praw jeńca i godności ludzkiej… Z Ostaszkowa w nieludzkich warunkach przewożono ich do Kalinina i tam, w budynku NKWD, oprawcy dokonywali mordu. Między oprawcami byli ochotnicy, którzy przychodzili sobie postrzelać. Mord ten wykonywano zgodnie z rozkazem najwyższych partyjnych i rządowych władz sowieckich. Rozkaz: „zamordować bez śledztwa i sądu” podpisał Stalin, Woroszyłow, Mołotow, Mikojan, Kalinin i Kaganowicz. Do dnia dzisiejszego śledztwo w sprawie mordu dokonanego na naszych Ojcach nie jest zakończone. My, rodziny, pytamy – dlaczego? Oprawcom nie wystarczył ten mord. Zaczęto na dużą skalę eliminować rodziny zamordowanych. Nastąpiły zesłania na Syberię i do Kazachstanu. Była to pewna śmierć z głodu, zimna i chorób.
Po zakończeniu działań wojennych w kraju, rodziny tzw. niepewnych politycznie były prześladowane i poniżane przez ówczesne władze komunistyczne. Nasze Matki umierały przedwcześnie. My, dzieci, z naszymi Ojcami jesteśmy złączeni nie tylko więzami krwi, ale również poniewierką i poniżeniem.
Policjanci, żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza, Straży Granicznej, żandarmerii, wywiadu, Straży Więziennej oraz pozostali, których ciała znajdują się na tym cmentarzu! Wasze dzieci i żony przybyły dzisiaj tu, na Wasze mogiły, bo Wy czekaliście na nas! Przybyło nas tylu, ilu mogło. Przywieźliśmy Wam wiatr z naszych pól, śpiew ptaków i zapach ziemi polskiej. Przywieźliśmy serca pełne bólu i nasze sieroce łzy. Przyjechały z nami wspomnienia dzieciństwa i niespełnione nadzieje, miłość do wolnej i niepodległej Polski. Składamy to tu, w miejscu Waszego ostatniego spoczynku, mówiąc Wam: „Śmierć Wasza nie była daremna”.
Śpijcie dumni!!!
Panie Ministrze Przewoźnik!
Było ciężko, ale jest Cmentarz! Cmentarz godny naszych Ojców – dziękujemy!!!
W imieniu wszystkich Rodzin z tego miejsca pragnę podziękować także tym wszystkim Polakom, którzy przyczynili się do jego powstania: Panu Premierowi Jerzemu Buzkowi, również Rosjanom, którzy współpracowali z nami i popierali nasze wysiłki przy wyjaśnianiu Zbrodni Katyńskiej oraz pomogli w wybudowaniu Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje. Dziękuję mieszkańcom Tweru i okolic za okazaną życzliwość i wyrozumiałość.
Cytat na podstawie: „Rodowód” 2000, nr 9