Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie-Bykowni
otwarty 21 września 2012
3 435 więźniów z Ukrainy
Decyzja o budowie czwartego cmentarza katyńskiego w Bykowni była – paradoksalnie – najtrudniejsza do wynegocjowania. Podobnie jak w Katyniu, w okresie, kiedy Ukraina była częścią Związku Sowieckiego, władze twierdziły, że w lesie pod Kijowem grzebano osoby zabite przez hitlerowców podczas okupacji. Od lat 1970. przekopywano masowe groby, niszcząc szczątki i przesypując ślady warstwami ziemi. W okresie głasnosti prowadzono tam doraźne prace i wreszcie przyznano, że w Bykowni spoczywają ofiary Wielkiej Czystki 1937.
Kiedy w 1994 roku pojawił się „ukraiński ślad Katynia” i ujawniono tzw. „ukraińską listę katyńską”, poszukiwano miejsc śmierci i pochówku 3435 więźniów – obywateli II RP, przetrzymywanych w więzieniach zachodniej Ukrainy. Raz jeszcze zespołem polskich archeologów kierował prof. Andrzej Kola (wcześniej prowadził prace w Charkowie), jednak nawet kiedy znajdowano dowody pochówku Polaków, strona ukraińska stanowczo zaprzeczała, aby miały to być Ofiary Zbrodni Katyńskiej, argumentując, że wielu mieszkańców ziemi kijowskiej miało polskie korzenie, a szczątki należą do ofiar z lat 1930.
W 2007 roku przełomem było znalezienie nieśmiertelnika starszego sierżanta Józefa Naglika – dowódcy Korpusu Ochrony Pogranicza, którego dane odnotowano na ukraińskiej liście katyńskiej. W tym samym roku utworzono w Bykowni pierwszą mogiłę, gdzie spoczęły szczątki wydobyte przez polskie ekipy (w latach 2001, 2006, 2007). Podczas obchodów 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Charkowie premier Ukrainy Mykoła Azarow niespodziewanie zapowiedział zgodę na budowę nekropolii w Bykowni. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa ogłosiła konkurs na projekt, zgodny z ideowymi założeniami poprzednich cmentarzy katyńskich. Wybrano projekt z pracowni Marka Moderau. Dominującym materiałem jest granit.
Akt erekcyjny wmurowano 28 listopada 2011, a jako kamień węgielny posłużyły urny z ziemią z Katynia, Kozielska, Ostaszkowa, Miednoje, Charkowa i Warszawy. Otwarcie Polskiego Cmentarza Wojennego w Kijowie-Bykowni nastąpiło 21 września 2012.
Upamiętnienie jest częściowo symboliczne, wiadomo bowiem, że pochowano tu nie wszystkie osoby z tzw. ukraińskiej listy katyńskiej. Wejścia strzegą pylony z polskimi orzełkami. Teren cmentarza wyznacza brukowana ścieżka, przy której umieszczono granitowe tabliczki epitafijne z danymi Ofiar: imię i nazwisko, data i miejsce urodzenia, zawód lub wykonywana funkcja, stopień wojskowy. W centrum znajduje się wspólna mogiła, do której przeniesiono odnalezione szczątki, a na przeciwległym krańcu placu stoi Brama Pamięci, przecięta znakiem krzyża, jakby od uderzenia pioruna. Można tam odnaleźć imiona i nazwiska wszystkich ofiar. Całość dopełnia dzwonnica, na której widnieją symbole religii: krzyże Kościoła wschodniego i zachodniego, gwiazda Dawida i półksiężyc islamu. Na dzwonie umieszczono fragment wiersza Feliksa Konarskiego ps. „Ref-Ren”.
W części ukraińskiej memoriału stoi pomnik, obok symboliczny kurhan i zbiorcze tablice epitafijne.
Więcej o powstawaniu nekropolii w Kijowie-Bykowni w działach KALENDARIUM i WSPOMNIENIA.
Szczegóły w PRZEWODNIKU
Tekst opracowała Izabella Sariusz-Skąpska
