Drugiego września 2002 roku, w drugą rocznicę otwarcia i poświęcenia Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje odbyła się podniosła i wzruszająca uroczystość. Oddano hołd i pochylono głowy nad wspólnym grobem ponad 6 tysięcy policjantów, żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza i Żandarmerii Wojskowej, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Służby Więziennej oraz pracowników różnych służb państwowych Rzeczypospolitej, zamordowanych przez NKWD w kwietniu 1940 roku.
W obrzędach wzięli udział: przedstawiciele władz państwowych i kościelnych oraz rodziny pomordowanych, w tym: minister SWiA Krzysztof Janik, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta i Premiera, Komendant Główny Policji i gen. bryg. insp. Antoni Kowalczyk, szef Straży Granicznej gen. bryg. Józef Klimowicz, szef Służby Więziennej gen. Jan Pyrcak, zastępca Komendanta Żandarmerii Wojskowej płk Krzysztof Busz, Sekretarz Generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik, przewodniczący NSZZ Policjantów Andrzej Duda, przedstawiciele stowarzyszenia „Rodzina Policyjna” oraz Związku Harcerstwa Polskiego, Rodzina Katyńska z Prezesem Zarządu Federacji Włodzimierzem Dusiewiczem.
W uroczystościach brał udział gubernator obwodu twerskiego Władimir Ignatowicz Płatonow.
Obrzędy rozpoczęły się złożeniem hołdu rosyjskim ofiarom komunizmu na cmentarzu rosyjskim, gdzie zostało odprawione nabożeństwo prawosławne i złożono wieńce od delegacji Polski i Rosji.
Następnie rozpoczęła się uroczystość na polskim cmentarzu. Po odegraniu hymnów Polski i Federacji Rosyjskiej i po odśpiewaniu pieśni Pod Twą obronę ksiądz biskup Marian Duś odprawił mszę świętą.
Wzruszeni, w skupieniu przeżywaliśmy Najświętszą Ofiarę, zanosząc do Pana Boga nasze prośby i modlitwy.
Z uwagą słuchaliśmy liturgii słowa. Ksiądz biskup Marian Duś w homilii m.in. powiedział: „Przywozimy tu trochę Polski. Przyjechaliśmy posłuchać mowy grobów. Ci, co tu spoczywają, mają nam coś do powiedzenia. Tablice cmentarne mówią o prawdzie i prawości. Przemawiają ciszą – Bóg, Honor i Ojczyzna”.
W czasie mszy świętej przekazujemy sobie znak pokoju, który na tym cmentarzu jest tak bardzo potrzebny. Gubernator Tweru Władimir Płatonow podawał rękę i uścisnął dłonie przedstawicielom władz polskich.
Słuchamy uważnie przemówień okolicznościowych. Minister SWiA Krzysztof Janik m.in. powiedział: „Niewiele jest krajów, które są tak doświadczone jak naród polski, ale tej hekatomby, jaka tu miała miejsce 62 lata temu, nie sposób zrozumieć. Pamięć o pomordowanych jest wiecznie żywa i stała się sprawą międzynarodową. Chylimy czoła nad bestialsko pomordowanymi. Składamy hołd bohaterom. Cześć ich pamięci!”
Gubernator obwodu twerskiego Władimir Płatonow powiedział: „My pamiętamy o zamordowanych, skłaniamy głowy nad grobami poległych. Przeszłość nie powinna dzielić, a powinna łączyć. Zrobimy wszystko, by powstała nowa więź między naszymi narodami. Ten cmentarz to symbol pojednania rosyjskiego i polskiego narodu”.
Prezes Rodziny Policyjnej z Katowic Witold Banaś, zwracając się do pomordowanych, powiedział: „Przywieźliśmy Wam zapach polskiej ziemi i śpiew ptaków. Cmentarz w Miednoje to otwarta księga II Rzeczypospolitej, wsłuchajmy się w tę księgę historii. Starajmy się ją uważnie słuchać i zrozumieć. Liczymy na naszą mądrą młodzież i harcerzy”.
Wzruszający wiersz-rozkaz (autorka Elżbieta Sławińska-Stepska) odczytał prawnuk Wincentego Banasia, jednego z policjantów spoczywających w Miednoje:
Stańcie do apelu! Pobudka
Czas wstawać!
Koniec tego spania!
Polska zmartwychwstała!
Ma ważne zadania!
Czemu tu, w Miednoje
W tych dołach leżycie?!
I na cudzej ziemi
O Ojczyźnie śnicie?
W Polsce Was czekają:
Żony, dzieci i rodzice.
Po wystąpieniach okolicznościowych był Apel Poległych, zapalono Znicz Pamięci przy dźwiękach cmentarnego dzwonu.
Na zakończenie uroczystości odśpiewano Boże, coś Polskę…, przedstawiciele oficjalnych delegacji oraz krewni pomordowanych złożyli wieńce i wiązanki kwiatów.
Minister SWiA Krzysztof Janik przed odlotem do Warszawy złożył wieniec pod tablicą pamiątkową wmurowaną w dawnej siedzibie NKWD w Kalininie (obecnie Instytut Medyczny w Twerze).
Na koniec pragnę gorąco i serdecznie podziękować wszystkim organizatorom tej doniosłej uroczystości – władzom państwowym, a w szczególności policji, która wykonała ogrom odpowiedzialnej i trudnej pracy, aby godnie uczcić i złożyć hołd pomordowanym Polakom spoczywającym na cmentarzu w Miednoje.
Janina Szestakowska, Rodzina Katyńska w Warszawie
Pierwodruk: „Rodowód” 2002, nr 10