W październikowym numerze „Rodowodu” [2002, nr 10], piórem pani Janiny Szestakowskiej, pisaliśmy już o uroczystości, jaka odbyła się w drugą rocznicę otwarcia Cmentarza Wojennego w Miednoje. Miałem ogromne szczęście, że mogłem po raz drugi złożyć kwiaty i zapalić znicz pamięci na płycie inskrypcyjnej mojego Ojca, a także choć na chwilę zatrzymać się przed tablicami bliskich z naszej Gdyńskiej Rodziny Katyńskiej. Była to nie tylko podniosła, ale również wzruszająca i piękna uroczystość – trudno wprost nam wyrazić wdzięczność wszystkim organizatorom tego aktu hołdu i pamięci składanego zamordowanym w Twerze, a spoczywającym w Miednoje. Dziękujemy serdecznie i gorąco Komendzie Głównej Policji – zarówno tym w najwyższych stopniach, jak i tym młodym policjantom z Piaseczna, wszystkim służbom MSWiA, wszystkim organizatorom i uczestnikom tej uroczystości.
Czytelnikom „Rodowodu”, a szczególnie tym, których najbliżsi spoczywają w Miednoje, przekazujemy poniżej tekst Apelu Poległych – wspomnienia o poległych za Ojczyznę, które w niczym niezmąconej ciszy odczytał prowadzący całą uroczystość mł. insp. Grzegorz Jach, i tylko echo niosło te piękne i smutne słowa prawdy nad mogiłami bestialsko zamordowanych naszych bliskich.
Wspomnienie o naszych najbliższych, poległych za Ojczyznę
W 62. rocznicę zbrodni, której dokonano w siedzibie NKWD w Kalininie, obecnym Twerze, i w drugą rocznicę otwarcia Cmentarza Wojennego, przybyliśmy do Miednoje, by złożyć Wam hołd i oddać należną cześć.
Pochylamy dziś głowy nad męczeńską śmiercią niewinnych synów narodu polskiego, którzy złożyli ofiarę życia na ołtarzu Ojczyzny, wierni jej do ostatka.
Ponad 6 tysięcy polskich policjantów i żołnierzy – jeńców Ostaszkowa, więźniów z wyspy Stołbnyj na jeziorze Seliger, dla nas i za nas oddali życie!
My, policjanci III Rzeczypospolitej oraz bracia, siostry, żony, córki, synowie, wnuki i prawnuki, stojąc dziś nad Waszymi grobami w Miednoje, wspominamy wszystkich funkcjonariuszy – oficerów i szeregowych z placówek Policji Państwowej służących na wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej, którzy zostaliście wywiezieni na obce terytorium, by nigdy więcej nie ujrzeć rodzinnych stron.
WSPOMINAMY WAS !
Oficerów i szeregowych Policji Województwa Śląskiego, których ewakuowano na wschód Polski, do punktu zbornego w Tarnopolu, gdzie po 17 września 1939 roku zostaliście uwięzieni i oddani w ręce NKWD.
WSPOMINAMY WAS!
Rezerwistów Wojska Polskiego zmobilizowanych do służby pomocniczej w Policji Państwowej z zadaniem wzmocnienia jej szeregów w warunkach wojennych, których spotkał taki sam los.
WSPOMINAMY WAS!
Funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Komendy Głównej Policji Państwowej, którzy wykonując zlecone przez władze Rzeczypospolitej zadania, zostali uwięzieni i bestialsko zamordowani przez NKWD.
WSPOMINAMY WAS!
Wszystkich funkcjonariuszy Straży Granicznej, obrońców ziem zachodnich Rzeczypospolitej oraz żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, strzegących jej ówczesnych wschodnich granic, którzy znaleźli się w niewoli i nigdy nie powrócili do swych rodzin.
WSPOMINAMY WAS!
Wszystkich oficerów, podoficerów i szeregowych Żandarmerii, do ostatnich dni strzegących ładu w szeregach Wojska Polskiego.
WSPOMINAMY WAS!
Więzionych w Ostaszkowie pracowników Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego i kapelanów, którzy nieśli pociechę duchową jeńcom tego obozu. Razem z nimi ponieśli męczeńską śmierć.
WSPOMINAMY WAS!
Pracowników więziennictwa i funkcjonariuszy Straży Więziennej, przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, sędziów, obrońców i prokuratorów, uwięzionych w obozie ostaszkowskim, a później zamordowanych.
WSPOMINAMY WAS!
Oficerów służby zdrowia, ofiarnych lekarzy i farmaceutów, którzy nie odstąpili rannych i chorych zarówno w transportach, jak i w Ostaszkowie do ostatnich dni.
WSPOMINAMY WAS!
Osadników wojskowych zamieszkujących Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej, weteranów walk o niepodległość Polski w latach 1914–1921.
WSPOMINAMY WAS!
Bohaterska, nieugięta Wasza postawa, wzorowo spełniony obowiązek policjanta, żołnierza i obywatela, mimo naszego bólu trwającego lata, jest przykładem wiernej służby Ojczyźnie.
Wierzymy, że po wsze czasy będzie on wzorem dla każdego Polaka, każdego obywatela odrodzonej, wolnej Rzeczypospolitej.
Cześć Waszej pamięci, którzy zginęliście za Polskę!!!
Ryszard Kuraż, Rodzina Katyńska w Gdyni
Pierwodruk: „Rodowód” 2002, nr 11